Ostatnio trafiła do mnie sprawa nieprawidłowego przewozu kota na pokładzie samolotu. Brzmi intrygująco, sama byłam bardzo zaciekawiona.

Stan faktyczny

Klientka musiała odbyć lot do Polski samolotem spoza Unie Europejskiej wraz z kotem. Mając na uwadze dobro pupila, wybierając linie lotnicze nie opierała swojej decyzji na cenie, czy też długości samego lotu, ale na tym aby możliwy był przewóz zwierzaka w kabinie samolotu. Większość linii oferuje przewóz zwierzęcia w cargo. Co w przypadku kota, który nigdy nie podróżował i który jest przywiązany do właściciela oraz jest typem zwierzęcia bardzo odczuwającym stres – nigdy nie było opcją dla mojej Klientki.

Linia lotnicza została wybrana, specjalny kontener do przewozu kota zakupiony, dokumenty z sanepidu zebrane, a przewóz kota w kabinie samolotu kilkukrotnie potwierdzony.

Na lotnisku niestety nastąpił chaos, kot rzekomo został zabrany na chwilową kontrolę bezpieczeństwa, ale z zapewnieniem, że wróci do właścicielki. Wsiadając do samolotu Klientka nadal nie otrzymała kota z powrotem. Oczywiście dopytywała poszczególnych pracowników, informowała o całej sytuacji, ale w odpowiedzi była zapewniana, że pupil czeka na Nią w samolocie.

Jakie było zdziwienie, gdy okazało się, że kota nie ma. Po gorączkowych telefonach ustalono, że został umieszczony w cargo (co ważne w kontenerze niedostosowanym do przewozu zwierzaka w taki sposób). Sytuacja była patowa, Klientka otrzymała informacje, że nic w tym momencie już nie można zrobić i samolot musi lecieć.

Lot się odbył, pupil wrócił ostatecznie do właścicielki, bez fizycznych ran (przynajmniej tych widocznych).

Rozwiązanie prawne

W tym momencie zaczyna się moja rola. Klientka trafiła do mnie po poradę, z opisem całej sprawy i pytaniem czy cokolwiek można zrobić. Wyjaśniłam Jej, że zakup biletów był zawarciem umowy pomiędzy Nią a liniami lotniczymi i to umowy, co do której zostały ustalone konkretne warunki jej wykonania (w szczególności przewóz zwierzęcia w kabinie samolotu). Zdecydowałyśmy, że skierujemy odpowiednie pismo do linii lotniczych, powołując się na nienależyte wykonanie umowy i żądając z tego tytułu odpowiedniego odszkodowania.

odpowiedniego odszkodowania.

Wynik: Klientka otrzymała zwrot kosztów biletu zakupionego dla swojego pupila.

Wnioski:

  • każdy z nas prawie każdego dnia zawiera co najmniej jedną umowę,
  • umowa nawet jeżeli nie ma formy pisemnej zawiera pewne postanowienia, których strony zobowiązane są przestrzegać,
  • jeżeli wykonanie danej umowy (usługi, świadczenia) znacząco odbiega od istotnych ustaleń możemy mówić o wykonaniu zobowiązania w sposób nienależyty,
  • nienależyte wykonanie umowy pozwala nam na dochodzenie od dłużnika naprawienia powstałej w ten sposób szkody,
  • warto walczyć o swoje prawa i konsultować sprawę z profesjonalistą.

Chcesz uzyskać poradę prawną skontaktuj się pod numerem telefonu: 662 648 585 lub napisz e-mail na adres: sekretariat@kancelariakic.pl